środa, 7 kwietnia 2010

Prof. Dr. Oliver Brüstle v Greenpeace e.V.

Ciekawa sprawa zawisła przed - już unijnym - Trybunałem Sprawiedliwości w Luksemburgu (C-34/10). Sprawa dotyczy interpretacji dyrektywy nr 98/44/EC o ochronie prawnej wynalazków biotechnologicznych. Niemiecki sąd najwyższy (Bundesgerichtshof) zadał następujące pytania dot. dyrektywy w zakresie wykładni terminu "embrion ludzki" i kwestii powiązanych:

What is meant by the term 'human embryos' in Article 6(2)(c) of Directive 98/44/EC?

(a) Does it include all stages of the development of human life, beginning with the fertilisation of the ovum, or must further requirements, such as the attainment of a certain stage of development, be satisfied?

(b) Are the following organisms also included:

(1) unfertilised human ova into which a cell nucleus from a mature human cell has been transplanted;

(2) unfertilised human ova whose division and further development have been stimulated by parthenogenesis?

(c) Are stem cells obtained from human embryos at the blastocyst stage also included?

What is meant by the expression 'uses of human embryos for industrial or commercial purposes'? Does it include any commercial exploitation within the meaning of Article 6(1) of the Directive, especially use for the purposes of scientific research?

Is technical teaching to be considered unpatentable pursuant to Article 6(2)(c) of the Directive even if the use of human embryos does not form part of the technical teaching claimed with the patent, but is a necessary precondition for the application of that teaching,

(a) because the patent concerns a product whose production necessitates the prior destruction of human embryos,

(b) or because the patent concerns a process for which such a product is needed as base material?

piątek, 2 kwietnia 2010

Zakończenie postępowania w USA w sprawie tzw. „Rule B”

„Rule B” to szeroko znana praktykom potoczna nazwa środka prawnego dostępnego dotychczas – począwszy od sprawy Winter Storm Shipping v Thai Petrochemical Industries, 310 F. 3d 263 2d Cir. 2002 - w USA na podstawie U.S. Federal Rules of Civil Procedure, Rule B of the Supplemental Rules for Admiralty or Maritime Claims, którego istota polegała na możliwości „zatrzymania” (ang. attachment) dolarów amerykańskich transferowanych elektronicznie przez właściwy sąd w Nowym Yorku (centrum rozliczeniowe dolara amerykańskiego, przez które w praktyce przechodzi każdy transferowany dolar na świecie). By to takiego zatrzymania doszło, wystarczyło by wierzyciel dochodzący tzw. „roszczeń morskich” złożył stosowny wniosek, i w ten sposób jego roszczenie zostawało zabezpieczone, niezależnie od geograficznej lokalizacji wierzyciela, dłużnika i samego sporu (tj. przed jakim sądem spór się toczył - przykładowo demurrage claim rozpatrywany w Londynie czy Kopenhadze). Jedynym wyjątkiem od tak „bezwzlgędnego” zabezpieczenia było zlokalizowanie (rejestracja) działalności dłużnika w stanie Nowy York i wyznaczenie agenta do doręczeń pism procesowych w stanie Nowy York, co jednak było obarczone trudnościami logistycznymi i kosztami.

Z uwagi na skutki ostatniego kryzysu finansowego, ilość wniosków o zastosowanie „Rule B” wzrosła tak drastycznie, iż dało to początek do kwestionowania przez sędziów nowojorskich możliwości stosowanie samej instytucji „Rule B” w odniesieniu do transferów elektronicznych. Może to wydawać się kuriozalne, jednakże wskutek takiego czysto faktycznego „natłoku spraw” doszło do słynnego już postępowania The Shipping Corporation of India Ltd v. Jaldhi Overseas Pte Ltd., w którym Sąd Apelacyjny stwierdził w październiku 2009r. (The Shipping Corp. of India v. Jaldhi Overseas Pte Ltd., 2009 WL 3319675 (2d Cir. 2009), że elektroniczne transfery nie mogą być zabezpieczane z wykorzystaniem „Rule B”, co finalnie potwierdził Sąd Najwyższy USA w dniu 23 marca 2010r. odrzucając wniosek powoda o nakazanie ponownego rozpoznania sprawy.

Tym samym nowoczesna instytucja „Rule B” odchodzi – bynajmniej na razie – do lamusa, zaś wierzyciele „morscy” zwrócą się z powrotem w szerszym zakresie do klasycznych instytucji prawa morskiego, takich jak hipoteka morska.

środa, 10 marca 2010

ACTA dostaje w nos

633:13:16 - to nie nowe ustawienie na boisku piłkarskim - na trwającej obecnie sesji, 633 posłów Parlamentu Europejskiego zagłosowało za rezolucją, która - zgodnie z komentarzem MEP Christiana Engströma - pokazała, że posłowie Parlamentu Europejskiego "are prepared to stand up for a free internet open to everybody". I dobrze. Rezolucja już jest dostępna na stronach PE. Teraz ruch jest po stronie Komisji Europejskiej. Ciekawostką jest to, że Komisja może zignorować tą rezolucję, ale mimo to, ostry sygnał poszedł. Czekamy na dalszy rozwój wypadków.

wtorek, 16 lutego 2010

Shipping Law - the Rotterdam Rules

Arab Academy for Science, Technology and Maritime Transport Press Release: Arab League Workshop Recommends that Arab League States sign the Rotterdam Rules
(-) kolejny "region" wyraził więc swoją generalną akceptację dla Reguł, przypomnijmy, jeżeli Reguły wejdą w życie, to w bardzo dużym stopniu zmienią zasady (prawne) transportu morskiego.

środa, 20 stycznia 2010

[Ustawa hazardowa a Internet] Była sobie wolność słowa w Polsce (kiedyś)...

PROSTO Z RZĄDU - NO COMMENTS:

Projekt nowelizacji ustawy hazardowej przyjęty

19.01.2010 r. powrót do listy

Rada Ministrów zaakceptowała rozwiązania, które umożliwią skuteczną walkę z hazardem w sieci. Aby chronić obywateli przed uzależnieniem ma być wprowadzony całkowity zakaz organizowania gier przez internet i uczestnictwa w grach urządzanych w sieci. We wszystkich ośrodkach gier będzie prowadzona rejestracja gości, jako warunek wstępu. Możliwe będzie jedynie urządzanie zakładów wzajemnych w internecie, pod warunkiem uzyskania zezwolenia wydanego przez ministra finansów.

Ma powstać Rejestr Stron i Usług Niedozwolonych, który będzie zawierał elektroniczne adresy umożliwiające identyfikację stron internetowych z treściami szkodliwymi społecznie. Chodzi m.in.: o pornografię dziecięcą, treści tworzone w celu dokonania kradzieży i oszustw finansowych, a także umożliwiające organizowanie gier hazardowych bez zezwolenia. Przedsiębiorca telekomunikacyjny będzie musiał zablokować taką stronę w ciągu 6 godzin od udostępnienia mu danych z rejestru.

Służbie Celnej zapewniono dostęp do danych telekomunikacyjnych. Będzie ona mogła żądać blokady rachunku bankowego na maksymalnie 72 godziny w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstw skarbowych, związanych z nielegalnymi grami hazardowymi, w szczególności urządzanymi przez internet.

poniedziałek, 18 stycznia 2010

"Ciacho" kontra Puls Biznesu

Ciekawa wymiana internetowa (hm, można nawet powiedzieć, że w prasie...). Były artykuły i o East Pictures i jej dziele "Ciacho", m.in. w Pulsie Biznesu. Artykuły się nie spodobały i na New Connect pojawił się komentarz East Pictures i komentarz do komentarza na stronach PB - zapowiada się nowa era (samoo)sprostowań i (samo)odpowiedzi prasowych :)